Polskie morze

Sezon wczasowy nad Bałtykiem kończy się w połowie sierpnia. Wtedy plaża pustoszeje, ceny kwater spadają, a woda w morzu jest cieplejsza bo zdążyła się nagrzać przez całe lato. Polskie morze to wymarzone miejsce na długie spacery brzegiem morza. Pogoda nad polskim morzem nie jest stała, ale nawet jeśli trafisz na deszcz to nie siedź w murach. Burze nad Bałtykiem również mają korzystny wpływ na nasze zdrowie. Tuż po burzy w powietrzu unosi się mnóstwo ozonu, który wytwarza się podczas wyładowań atmosferycznych. Ozon to aktywny tlen, który ma silne właściwości bakteriobójcze. Ubierz się odpowiednio w kalosze, parasol lub płaszcz przeciwdeszczowy i ruszaj na spacer by nawdychać się ozonu, który bardzo szybko rozkłada się w zwykły tlen. Wilgotne morskie powietrze korzystnie wpływa na naszą skórę i płuca. Ten korzystny klimat świetnie wpływa na palaczy, astmatyków i osób cierpiących na alergie wziewne. Dzięki ujemnej jonizacji powietrze jest pozbawione pyłków i innych zanieczyszczeń, a sony aerozol doskonale nawilża i regeneruje nasze śluzówki. Nadmorski klimat oraz słona woda morska pomagają leczyć choroby skórne np. łuszczycę. Nie zapominajmy o tym że nadmorskie powietrze obfituje w jod, którego brakuje nie tylko chorym na niedoczynność tarczycy, ale także osobom mieszkających w rejonach ubogich w ten pierwiastek – głównie południowa Polska. Wskazane jest spędzanie urlopu dla kobiet, które są w okresie ciąży, ponieważ w tym okresie wzrasta zapotrzebowanie na jod.